Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Recenzja artykułu Wiesławy Limont "Uczeń zdolny jako problem wychowawczy"

Z pewnością wielu rodziców pragnie, aby ich dzieci posiadały różne talenty, osiągały bardzo wysokie wyniki w nauce, specjalizowały się w określonej dziedzinie wiedzy. Jednak nie zawsze dzieci są w stanie podołać wysokim aspiracjom edukacyjnym swoich rodziców. Wynika to z wielu przyczyn, a przede wszystkim z możliwości rozwojowych dziecka. W populacji coraz częściej spotyka się osoby o wybitnych zdolnościach. I choć wydaje się, że uczniowie zdolni powinni być "wizytówką" szkoły to często sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej.

Wiesława Limont w swoim artykule ukazuje sytuację ucznia zdolnego zwracając szczególną uwagę na problemy i trudności wynikające z jego wybitnych uzdolnień. Pokazuje także, jak istotna jest rola nauczyciela pracującego z uczniem zdolnym oraz jakie kompetencje powinien on posiadać, aby wspomagać jego rozwój.

Z przeprowadzonych badań, o których mowa w artykule wynika, że co trzeci lub co czwarty uczeń w szkole posiada ponadprzeciętne uzdolnienia. Należy, więc zadać pytanie: Czy szkoły są przygotowane do kształcenia uczniów zdolnych?Moim zdaniem, aby móc odpowiedzieć na to pytanie należy postawić jako pierwsze pytanie: Czy nauczyciele są przygotowani do pracy z uczniem zdolnym? W zupełności zgadzam się z autorką, że pedagogika zdolności i twórczości powinna być uwzględniona w kształceniu pedagogów. Powinno stwarzać się także specjalne programy kształcenia, przygotowane do indywidualnych potrzeb uczniów o ponadprzeciętnych możliwościach. Według mnie, obecnie w szkołach dostrzega się głównie uczniów z problemami w nauce. Znacznie więcej organizowanych jest zajęć kompensacyjnych - co zasługuje na pochwałę, ale sądzę, że za mało uwagi poświęca się na rozwój zainteresowań uczniów. Zajęcia pozalekcyjne to często zajęcia jedynie sportowe. Autorka wskazuje, że nauczyciele sądzą, iż uczeń zdolny powinien sobie sam radzić, a na uwagę zasługuje w przypadku brania udziału w konkursach i olimpiadach. Sytuacja ta jest, według mnie jak najbardziej aktualna w Polskich szkołach, wynika to z braku wiedzy i kompetencji nauczycieli - szczególnie tych z wieloletnim stażem pracy.


REKLAMA

Jaki powinien być nauczyciel ucznia zdolnego? Moim zdaniem, nie ma gotowej odpowiedzi na to pytanie. Jednak wg Alexinii Y.Baldwin i Wilmy Vialle, o których wspomina Wiesława Limont, nauczyciel ucznia zdolnego powinien być "mistrzem o dużych zdolnościach intelektualnych, interpersonalnych, werbalnych i twórczych". Przede wszystkim powinien posiadać wykształcenie z pedagogiki zdolności i twórczości oraz wiedzę psychologiczną. Ponadto powinien umieć zauważać problemy rodzinne, szkolne, społeczne, emocjonalne swojego ucznia i umieć z nim współpracować. Z pewnością nigdzie nie znajdziemy"wzoru idealnego pedagoga", a tym bardziej pedagoga przygotowanego do pracy z uczniem wybitnie zdolnym, dlatego też uważam, że może nim być nauczyciel, który wykonuje swoją pracę z pasją i zaangażowaniem oraz posiada dużą wiedzę o kształceniu uczniów zdolnych. Niestety wielu nauczycieli stosuje metody nauczania polegające jedynie na przekazywaniu gotowej wiedzy, nie rozwijające myślenia twórczego. Uczniowie ponadprzeciętni często zadają pytania nietypowe, co niektórym nauczycielom przeszkadza. Warto podkreślić, że często uczniów przejawiających zdolności twórcze określa się jako złośliwych, sprawiających trudności wychowawcze.

Jacy są uczniowie zdolni? To kolejne pytanie, na które odpowiedzi możemy szukać w artykule. Jednak czy w pełni da się na nie odpowiedzieć? Uważam, że najlepszą odpowiedzią byłaby praca i bezpośredni kontakt z takim uczniem. Jak podaje autorka zdolności intelektualne dzieci ujawniają się wcześnie, przejawiają się szybszym tempem uczenia się, pasją rozwiązywania problemów z konkretnej dziedziny. Tzw. "cudowne dzieci" są często zamknięte w sobie, nadwrażliwe, preferują kontakty ze starszymi dziećmi i dorosłymi. Bardzo często rodzice tych dzieci nie pozwalają im na popełnianie błędów, proponują wiele ćwiczeń dla jeszcze lepszego opanowania określonych umiejętności. Uczniowie zdolni wymagają zaakceptowania przez otoczenie, środowisko rodzinne i szkolne. Wpływ rodziny, szkoły oraz grup rówieśniczych jest niezwykle istotny dla rozwoju młodego talentu.

Kolejnym problemem, na który uwagę zwraca autorka artykułu, jest problem rozwoju społeczno emocjonalnego osób szczególnie zdolnych. Coraz większym zainteresowaniem badaczy cieszy się Syndrom Nieadekwatnych Osiągnięć (SNO) - jest to występowanie zaniżonych wyników nauczania u uczniów o wysokich zdolnościach. Do szczególnie zagrożonych tym syndromem grup należą dzieci niechciane, dzieci młodych samotnych matek, dzieci odrzucone przez rodziców. Do czynników wpływających na SNO należą m. in warunki kulturowe, ekonomiczne, rodzinne. Uczniowie z SNO mają szerokie zainteresowania pozaszkolne, zdolności twórcze, ale często brakuje im motywacji do nauki, mają negatywny stosunek do szkoły. Według badań jedną z przyczyn SNO u uczniów zdolnych jest ich złe funkcjonowanie w szkole, które może być spowodowane złymi relacjami z rówieśnikami i nauczycielami. Dziecko takie może być nieakceptowane przez swoich rówieśników, może otrzymać etykietkę "kujona", zbytnio wyróżniać się na tle klasy, a nawet po prostu nudzić się na niektórych lekcjach, gdyż pewne zadania mogą okazać się dla niego zbyt proste. Bardzo ważne jest to, aby nauczyciel dostrzegł sytuacje ucznia i próbował mu pomóc. Niestety często uczeń szczególnie zdolny traktowany jest przez otoczenie jako "inny", może być wyizolowany, a wśród młodzieży wzbudzać nawet agresję, dlatego też moim zdaniem ważne jest to, żeby osoba utalentowana umiała sobie z tym radzić, nie zniechęcała się do pracy nad sobą, do rozwijania swoich talentów i możliwości.


Księgarnia HELION poleca:

Jak wskazuje tytuł artykułu Wiesławy Limont uczeń zdolny może być problemem. Sądzę, że faktycznie w wielu małych szkołach może tak być, gdyż wymaga on innego podejścia ze strony nauczycieli, indywidualnych programów nauczania, większego wsparcia i zaangażowania. Niektóre zdolności dostrzegają rodzice zanim dziecko podejmie obowiązek szkolny, natomiast inne mają szansę ujawnić się w szkole. Czasem ponosi to za sobą znaczne koszty związane z zakupem odpowiednich pomocy dydaktycznych przez rodziców, często niezbędnych do rozwijania danych zdolności dziecka. Myślę, że warto jest wspierać"młode talenty", ponieważ w przyszłości mogą one wnieść wiele do dorobku kultury narodowej, mogą być wybitnymi pianistami, sportowcami, matematykami itp. W pełni zgadzam się z ostatnim zdaniem artykułu, które chciałabym uczynić również puentą mojej wypowiedzi, gdyż uważam, że przepięknie obrazuje ono sytuację osoby zdolnej i skłania do refleksji: Wchodzenie na ramiona gigantów nie musi być udręką dla osoby zdolnej a wręcz przeciwnie, dzięki zdolnościom i mądrości oraz umiejętnemu wsparciu środowiska, droga na ramiona gigantów może być harmonijnym i szczęśliwym lotem orłów pod ich głowami.

Anna Maria Suchcicka


Zaświadczenie online



numer online: 161 gości

reklama

Księgarnia HELION poleca: