Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  płyta CD  redakcja 
               

 

Publikacja nr
5079
rok szkolny
2007/2008

 

Księgarnia HELION
poleca:

 

więcej...

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Ponadczasowe wartości wychowawcze baśni J.CH. Andersena

Kiedy po latach sięgamy po baśnie Jana Christiana Andersena, ze wzruszeniem przypominamy sobie czasy swojego dzieciństwa i odkrywamy, że nie straciły one nic ze swojego klimatu. Nadal, już jako dorośli czytelnicy, przejmujemy się smutną historią "dziewczynki z zapałkami" i stwierdzamy, że morał z baśni o "ślimaku i róży" zachowuje swoją piękną wymowę.

Podobne wrażenie odnosimy, obserwując jak żywo i z przejęciem reagują nasze dzieci, czy wnuki, kiedy czytamy im te przepiękne, a pochodzące przecież z dziewiętnastego stulecia opowieści. Nieodzownie zadajemy sobie pytanie, co takiego jest w tych baśniach, że mimo upływu czasu, z niesłabnącą siłą oddziałują one na wyobraźnię coraz to nowych pokoleń.

Chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi wyjaśniającej ten fenomen. Zapewne dzieje się tak z powodu niekwestionowanego wielkiego kunsztu pisarza, który stał się ikoną gatunku, nie bez znaczenia też wydaje się być niepospolita historia życia Andersena.

Jego opowieści są z założenia, historiami wziętymi z życia, wywodzą się lub nawiązują do łatwo rozpoznawalnej rzeczywistości. Rzeczywistości, którą rządzi fantazja zmieniająca zwierzęta, kwiaty i martwe przedmioty w istoty, które mówią, działają i są obecne w realnym świecie. Pod postaciami przedstawianych zwierząt, roślin, ptaków i przedmiotów zwykle kryją się charaktery ludzkie. W swoich utworach, pisarz odzwierciedla świat człowieka, ten dobry i ten zły - taki, jaki poznał osobiście.

Najmłodsi bardzo chętnie sięgają po baśnie, być może dlatego, że tam realny świat miesza się ze światem fantazji. To przecież w krainie baśni, można spotkać przyjaciela i przeżyć niezwykłe przygody. Dzieci nie potrafią mówić o własnych kłopotach, nie sygnalizują też swoich lęków i niepokojów. Obawiają się, że samo wyrażenie ich słowami może je pogłębić. Co innego, gdy wszystko dzieje się w wyobraźni stymulowanej właściwą opowieścią.

Zabawa oraz fantazjowanie, są dla dzieci sposobem zdobywania wiedzy o świecie. Bohaterowie bajek pokonują przecież wszelkie trudności, są zdecydowani, konsekwentni i potrafią sobie radzić we wszystkich sytuacjach. Wiedzą, że można otrzymać pomoc ze strony mądrych ludzi i wiedzą jak unikać zła. Baśnie uczą małego człowieka, jak powinien zachować się w trudnych sytuacjach, a baśnie Andersena przedstawiają rzeczywistość taką, jaką ona jest, często brutalną i smutną tak, jak w dziewczynce z zapałkami.

Można przyjąć, że sam Andersen w czasach dzieciństwa często uciekał w świat fantazji i marzeń, które pozwalały mu przetrwać w twardych realiach rodzinnego domu. Niezaradny ojciec i matka popadająca w alkoholizm, nie mogli zapewnić synowi beztroskiego dzieciństwa. Otaczająca go bieda i brak nadziei na lepszą przyszłość z pewnością odcisnęły piętno w pamięci pisarza. Ubogie dzieciństwo w Odense wydaje się być odniesieniem całej jego twórczości. To tam Andersen po raz pierwszy usłyszał baśnie ludowe, którymi później posługiwał się jako kanwą dla wielu swoich utworów.

Być może, to właśnie niezwykłe dzieje życia duńskiego bajkopisarza, powodują, że i dziś z zaciekawieniem kolejne pokolenia sięgają po jego dzieła. Historia ta jest w istocie urzeczywistnieniem, w europejskich realiach "amerykańskiego marzenia" o niezwykłej drodze z dna społecznej drabiny na jej szczyt.

Baśnie uczą, że nawet słaby może zwyciężyć, jeśli odważnie przeciwstawi się złemu losowi. Andersen był człowiekiem o wielu talentach, marzeniach oraz wizjach, które wciąż zachowują swoją wymowę. Należy też zwrócić uwagę na jego wyjątkowy talent w tworzeniu uniwersalnego języka, który i dziś przemawia wprost do naszych serc.

W jego refleksji nad życiem zawarta jest głębia i sens, które sprawiają, że dzieła te są jednocześnie radosne, lekkie i przyjemne, a zarazem bardzo wzruszające. Pisarz nie lękał się też stawiania trudnych pytań dotyczących ludzkiej natury.

Andersen uważał się za poetę, a nie za pisarza baśni dla dzieci. Miał ambicję być najlepszym duńskim poetą, ale nawet jego przyjaciel fizyk i filozof - Hans Chrystian Qrsted powiedział, "Jeśli powieści uczynią Cię sławnym, baśnie uczynią Cię nieśmiertelnym".

Baśnie Andersena w odróżnieniu od dziś obowiązujących kanonów, są głęboko zakorzenione w tradycji chrześcijańskiej. Ilustruje to choćby ten cytat z baśni "Córka Króla Błot" - "woda chrztu nie ma żadnej mocy, gdy źródło wiary nie tryska także od wewnątrz". Andersen odczarowywał tajemnice, jakie tkwią w ludziach, świecie i żywiołach. W smutku marzeń szukał prawd, które nas poprowadzą przez życie. Nigdy nie zamazywał granic dobrego i złego.

Wychowany był w surowej Luterańskiej regule, która nie zostawiała wiele miejsca na lekkie podejście do świata, na zbędne uciechy. Dorastający Andersen chciał zostać artystą, by uciec od biedy. Wielokrotnie uzmysławiał swoim czytelnikom istniejące wokół ubóstwo, którego wielu wolałoby nie dostrzegać. Przykładem tego są baśnie o "Dziewczynce z zapałkami", Małej syrence", czy "Stokrotce". Pisarz nie stronił też od przestróg, "Opowieść wigilijna" traktuje o choince, która nie zdążyła nacieszyć się życiem, nim zostało jej ono odebrane. Uświadamiał czekającą każdego nieuchronną perspektywę, pisał: "Teraz się to skończyło i drzewa już nie ma, cała bajka się skończyła, skończyła się tak, jak kończą się wszystkie bajki na świecie".

Historia dziewczynki z zapałkami jest niezwykle ważna w literaturze, nie tylko dlatego, że porusza temat śmierci. Każde dziecko nawet pogodne, miewa w sobie zwykle tyle specyficznego poczucia osamotnienia w trudnych dla siebie chwilach, że potrafi identyfikować się z tą postacią. Takie baśnie podpowiadają, jak sprostać temu, co przychodzi wraz ze świadomością, że matka czy ojciec nie zawsze są tylko dobrzy, że świat nie jest wyłącznie na nasze usługi, a rzeczywistość nie głaszcze po głowie - wymaga trudnych rzeczy, często za trudnych. Ta baśń pokazuje, że dziewczynka sama nie była w stanie sobie poradzić a więc przypomina, że są i tacy ludzie.

Dziewczynka miała wprawdzie babcię, która ją kochała i z którą czuła się bezpiecznie, jednak rzucona w nieznany świat, stała się bezradna. Nie mając się do kogo zwrócić i na kim się oprzeć, zatraciła sens życia. Nie wie, co może, a czego nie powinna robić, żeby nie zginąć. Jest to opowieść o smutnym losie dziecka, ale ta baśń nie kończy się źle. Dziewczynka po śmierci, łączy się ze swoją babcią i idą razem do nieba. Andersen był, jak wiemy człowiekiem wierzącym i to, że dziewczynka poszła do nieba, to według jego przekonań najlepsze, co jej się mogło przytrafić.

To również dzięki takim, jak Andersen pisarzom, nasze dzieci uczą się, że dobro jest nagradzane, a pokonanie złych mocy wymaga nie tylko wysiłku i wytrwałości, ale często również cierpienia i odwagi. Podczas słuchania baśni, dziecko porządkuje swoje odczucia, zauważa otaczający je moralny ład. Obok dostarczania przeżyć, baśnie kształtują cechy społeczne u dzieci, jak umiejętność życia i działania wśród ludzi, roztaczania opieki nad słabszymi oraz szacunku dla przyrody.

Dzieci w naturalny sposób wczuwają się w rolę swoich bohaterów, takich jak Gerda, czy Kay w baśni "Królowa Śniegu", przeżywają ich problemy. Podziwiają Gerdę za jej wytrwałość i odwagę. Nawet rozbójniczka, która wydawała się zła i okrutna, po jakimś czasie zostaje oceniona pozytywnie. Dzięki tej baśni można poznać i docenić wartość prawdziwej przyjaźni.

Za najbardziej osobistą baśń Andersena uważane jest "Brzydkie kaczątko". Sam pisarz podsumował "Nieważne, że urodziłem się na kaczym podwórku, ważne, że wyklułem się z łabędziego jaja". Brzydkie kaczątko jest wyszydzane, wyśmiewane i samotne. Pokonując wiele przeciwności losu, wyrasta jednak na najpiękniejszego ptaka. Nic nie zostało ze szpetnego, niezgrabnego szarego pisklęcia. Był piękny i śnieżno biały. Czuł się szczęśliwy. Los wynagrodził mu cierpienia, i prześladowania.

Ta baśń uczy dzieci, że nie należy oceniać wyłącznie po wyglądzie zewnętrznym, ubiorze czy innych oznakach zamożności. Dowiadują się też, że nie powinno się wyśmiewać, czy w jakikolwiek inny sposób krzywdzić brzydszych i biedniejszych. Każdy może być szczęśliwy i wartościowy, jeśli otrzyma wsparcie zamiast szyderstwa. Sam autor w dzieciństwie był nie lubiany i niekochany. Dopiero jako dorosły człowiek, kiedy stał się sławnym pisarzem inni go docenili i polubili. Pisarz pamiętał o tym i zapewne, dlatego w swoich baśniach pocieszał tych wszystkich, którzy są krzywdzeni i poniżani. Szczęście może się do każdego uśmiechnąć. Odsłaniał przed nami światy, których nie dostrzegamy, uczył i uzdalniał do marzeń.

Wychowawcze możliwości baśni są ogromne. Są związane z wiekiem najmłodszych odbiorców i takimi ich cechami jak: skłonność do naśladownictwa, identyfikowanie się z pozytywnymi wzorcami, ciekawość w poznawaniu i doświadczaniu świata. Jeszcze inne wychowawcze możliwości dotyczą rozwoju intelektualnego. Jak wiemy zasób doświadczeń dziecka jest niewielki, jego obserwacje, spostrzeżenia i wyobrażenia związane są na ogół z najbliższym otoczeniem.

Baśnie mogą być pewnego rodzaju "schematem porządkującym". Ponadto kontakt z baśnią i ilustracją aktywizuje myślenie, procesy porównywania, analizowania, szukania przyczyn i skutków, wyciągania wniosków i tworzenia elementarnych pojęć. Literatura ta wywiera ogromny wpływ na rozwój emocjonalny i społeczno-moralny dziecka. Świadectwem wpływu na emocje, jest między innymi - niezmiernie żywa reakcja młodego czytelnika. Kiedy dziecko słucha baśni, śmieje się, płacze i nieruchomieje w momentach napięcia. Oddziałując tak silnie na uczucia, ukazując postacie bohaterów, z którymi dzieci chętnie się identyfikują, przykłady konfliktów i wyborów, pozwalają lepiej zrozumieć innych ludzi. Baśnie przedstawiają problemy dobra i zła w sposób uproszczony i zrozumiały dla dzieci. Dobro jest nagradzane, a zło karane. Baśnie dają nadzieję, że można zwyciężyć, jeśli stawimy czoło przeciwnościom losu. Bohaterowie pokonują przeszkody, jeśli są wytrwali i cierpliwi. Dzieci utożsamiają się z ulubionymi bohaterami, przejmując jednocześnie ich zasady moralne.

To zapewne w przedstawionych powyżej cechach twórczości wielkiego bajkopisarza kryje się sekret ponadczasowej historii opowiadań, które niezmiennie kształtują kolejne pokolenia.

Postarajmy się, aby nasze dzieci wyrobiły w sobie nawyk zbierania swoich ulubionych książek. W takim zbiorze powinny znaleźć się też baśnie J.CH.Andersena. Są one jak widzimy, ciągle aktualne, pouczające i mądre. Baśnie te żywią się fantazją, ale kryją w sobie głęboką prawdę o człowieku. Pierwszą wielką lekcję życia pobiera każdy z nas w dzieciństwie właśnie z bajek i baśni. Baśnie Andersena są znane na całym świecie, a wartości w nich głoszone przetrwały przez pokolenia. Poza wszystkim, baśnie te ukształtują postawę przyszłego czytelnika, który, gdy dorośnie być może rozważniej i mądrzej będzie wybierał swoje przyszłe lektury.

Hanna Wadzyńska-Nowosad


Zaświadczenie online Certyfikat publikacji



numer online: 80 gości

reklama