Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
4645
rok szkolny
2007/2008

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Komunikacja niewerbalna w kontakcie z podopiecznymi

"Mowa ciała zdradzi więcej niż tysiąc słów".
Erhard Thiel

Komunikacja niewerbalna może być rozumiana w dwojaki sposób. W ujęciu szerszym może oznaczać wszelki niewerbalny przekaz informacji, natomiast w ujęciu węższym obejmować będzie niewerbalny przekaz informacji występujący w kontakcie społecznym, a więc na przykład podczas rozmowy dwóch osób.

Niezależnie od tego, czy człowiek jest sam, czy przebywa z jedną osobą, lub większą grupą ludzi, jest autorem wielu bezsłownych treści. Każdemu wypowiadanemu przez nas słowu towarzyszą gesty, reakcje mimiczne, przyjmowane charakterystyczne pozycje ciała itp.(Sikorski W., 2002, s.7). Właściwie nie sposób wyobrazić sobie możliwie pełnego porozumienia się ludzi bez "wspomagania" niewerbalnego, ponieważ brak pewnych określonych ruchów ciała, czy wyraźnych akcentów mimicznych jest także bezsłownym komunikatem.

Komunikaty niewerbalne dopełniają naszą mowę, sprawiają, że jest bardziej emocjonalna i wyrazista, a niekiedy wręcz zastępują słowa. Podtrzymują komunikację werbalną, przyczyniając się do tego, że jest ona bardziej kompletna. Zrozumienie sygnałów bezsłownych przygotowuje ludzi do nawiązywania kontaktów międzykulturowych oraz prowadzenia interakcji z przedstawicielami różnych klas społecznych, czy też grup wiekowych. Niemal każda grupa zawodowa dysponuje określonym zestawem komunikatów niewerbalnych, które umożliwiają jej skuteczne porozumiewanie się. Umiejętność odczytywania przekazów bezsłownych jest szczególnie ważna dla praktyki pedagogicznej, nauczycielskiej, terapeutycznej i opiekuńczo-wychowawczej. Poznanie języka ciała otwiera przed tą grupą ludzi nowy świat - świat prawdy o drugim człowieku i o nich samych, staje się tym samym furtką do sukcesu pedagogicznego (Volovik V., 1998, s.7).

Istnieje wiele różnych kanałów komunikacji niewerbalnej, wykorzystywanych w procesie opieki, wychowania i terapii, które umożliwiają mi głębszy i lepszy kontakt z podopiecznymi.

Jednym z takich kanałów bezsłownej komunikacji jest mimika. Twarz bowiem, będąc ważnym obszarem dla komunikowania, ukazuje w wielu przypadkach reakcje emocjonalne oraz postawy wobec innych osób, takie jak sympatia lub wrogość (Rygle M.,1999, s.40). Obserwacja mimiki mich wychowanek pozwala przypuszczać, jakie emocje aktualnie przeżywają (szczęście, zdziwienie, strach, smutek, gniew, wstręt lub pogardę). Pomocne w odróżnieniu tych uczuć stają się również procesy psychosomatyczne zachodzące w organizmie ludzkim, takie jak: zaczerwienienie, bladość, pot, mrugnięcia, rozszerzenie i zwężenie źrenic. Dekodując wyrazy mimiczne podopiecznych biorę pod uwagę fakt, że nie zawsze są one naturalne, prawdziwe i zgodne z aktualnie przeżywanymi emocjami (Sikorski W., 2002, s.34). W odkryciu zafałszowań istotną rolę przypisuję wówczas interakcji wizualnej. Spojrzenia i ich wymiana, często pozwalają mi na precyzyjne określenie stopnia, w jakim wychowanka jest zainteresowana, skoncentrowana lub zaangażowana.

O wiele więcej niż same tylko słowa przekazuje nam na pewno głos, czyli jego barwa i wysokość, intonacja, akcentowanie, rytm oraz szybkość mówienia. Zaobserwowałam, że podopieczne, które pogrążone są w smutku, depresji mówią wolno, z niskim i opadającym tonem głosu. Natomiast te, które się czegoś obawiają, mówią szybko, lecz nierówno, tonem podekscytowanym i dyszącym. Glosy różnią się także pod względem "rozpiętości mowy", i tak głos rozgniewanego wychowanka będzie nie zharmonizowany, natomiast zadowolone głosy podopiecznych mają czystsze tony. Nie małe znaczenie dla komunikacji bezsłownej mają dźwięki paralingwistyczne, takie jak westchnienia, pomruki, płacz, sapanie, gwizdanie, jęki, śmiech oraz przydźwięki w rodzaju "eee", "yy" (Nęcki Z., 1996, s.213). Paralingwistyczne elementy mowy dostarczają mi jako wychowawcy młodego pokolenia, szeregu informacji o emocjach, postawach, cechach osobowości i pochodzeniu społecznym podopiecznych.

Kolejnym niewerbalnym sygnałem komunikacyjnym jest gestykulacja, która może być zależna od mowy, bądź też niezależna od niej. W pierwszym przypadku gesty powiązane są bezpośrednio z mową, lub towarzyszą wypowiedzi, służąc często zilustrowaniu treści wypowiedzi. Mogą one akcentować lub podkreślać określone słowo, czy frazę, szkicować tok myślenia, wskazywać na elementy otoczenia, obrazować zależności przestrzenne, ilustrować tempo i rytm zjawiska, kreślić obraz przedstawianego przedmiotu, opisywać ruch ciała lub komentować reguły i organizację procesu komunikacji. Gesty z drugiej grupy, mają umowną jednoznaczną wymowę. Za przykład mogą posłużyć gesty typu: K, znak V, potakiwanie, klaskanie, kiwanie na kogoś, znaki religijne oraz gesty obraźliwe (a takich w rzeczywistości szkolnej nie brakuje) (Argyle M., 1999, s.51).

Z doświadczenia wiem, że w praktyce nauczycielskiej pomocna jest interpretacja zespołu gestów, a nie pojedynczych gestów. Należy też zwracać uwagę na zbieżność pomiędzy wypowiadanymi przez podopiecznych słowami a towarzyszącymi im gestami. Pedagog musi pamiętać, że nie można jednoznacznie przypisywać określonym gestom jakiegoś znaczenia, trzeba uwzględnić różnice indywidualne. Każdy z nas posiada swoje osobiste, charakterystyczne sposoby zachowania, a nieznajomość indywidualnych nawyków w zachowaniu może doprowadzić do błędnych interpretacji.

Postawy wobec nas, bądź też innych osób, są okazywane przez pozycję ciała (Birkenbihl V. F., 1998, s.52). Uważam, że jeśli uczeń i nauczyciel czują się ze sobą dobrze, wówczas często przyjmują podobne, wręcz lustrzane pozycje. Ważna okazuje się również odległość między nimi w trakcie rozmowy, dostarczająca szeregu informacji m. in. o wzajemnych postawach, poziomie relacji , czy też sympatii.

Ważnym sygnałem niewerbalnym jest wygląd fizyczny, czyli sposób ubierania się, czesania, sposób wykonania makijażu przez moje podopieczne. Zauważyłam, iż czasami wygląd wychowanek stawał się ważnym obszarem dla wyrażania sprzeciwu wobec przewodnich norm i wartości. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, iż wymienione wyżej elementy różnią się od innych sygnałów tym, że zmieniają się wraz z aktualną modą.

Z punktu widzenia pedagoga, wydaje mi się, iż bardzo istotnym elementem komunikacji niewerbalnej jest dotyk. Dzieci, szczególnie te, które pochodzą z rodzin dysfunkcyjnych potrzebują takiego kontaktu, jednocześnie się jego obawiając. I tu nasza rola - nauczycieli, wychowawców i terapeutów, by stworzyć im atmosferę pełną życzliwości i otwartości, by poczuły, że są kochane i szanowane. Dzieci, jak też młodzież oczekują podania ręki, poklepania po plecach, pogłaskania po głowie i przytulenia. Dotyk odgrywa ważną rolę w zachęcaniu ich do podjęcia się kreślonego zadania, wyrażeniu czułości oraz okazaniu wsparcia emocjonalnego.

Wszystkie z wymienionych wyżej zachowań niewerbalnych spełniają istotną rolę w komunikacji między pedagogiem a podopiecznymi. Można powiedzieć za M.L.Knappem, iż pozwalają obu stronom na :
- wyrażanie emocji
- przekazanie interpersonalnych relacji
- prezentację własnych cech osobowości
- wzmacnianie i zdobywanie uwagi słuchacza
- podtrzymanie komunikacji werbalnej (Knapp M. L., 2000, s.33).

Komunikacja niewerbalna ma olbrzymie znaczenie dla jakości i efektywności procesu opieki, wychowania, terapii i edukacji. Młode osoby obserwują pedagoga, jego ton wypowiedzi, sposób wyrażania myśli, sposób poruszania się, mimikę, gestykulację, jego zaangażowanie, bądź też brak zaangażowania. Są uważnymi obserwatorami nadawanych przez pedagoga komunikatów. Komunikaty te, mają istotny wpływ na samopoczucie młodego człowieka w grupie wychowawczej, co ma z kolei istotne znaczenie dla procesu wychowania, opieki i terapii. W związku z powyższym staram się pamiętać, że nie tylko ja obserwuję, ale również i moje wypowiedzi słowne, jak i ogół poczynań i reakcji niewerbalnych jest uważnie śledzona przez moje wychowanki.

Staram się też przekazywać zdobytą na temat komunikacji bezsłownej wiedzę. Dzieci i młodzież w wieku szkolnym chętnie przyswajają tego typu informacje. Mam już za sobą cykl spotkań dotyczących tejże tematyki. Z obserwacji wynika, iż cele zajęć zostały osiągnięte. Podopieczni zrozumieli, że zachowania niewerbalne ułatwiają komunikację, że komunikacja werbalna i niewerbalna doskonale się uzupełniają, potrafią z mimiki twarzy odczytać uczucia i emocje, jakie towarzyszą drugiej osobie, a także są świadomi tego, że komunikat niewerbalny może być odbierany różnie przez różne osoby.

Podsumowując rozważania na temat sposobu wykorzystania w praktyce pedagogicznej komunikacji bezsłownej, pragnę zaznaczyć, iż rzeczą absolutnie podstawową podczas kształcenia umiejętności interpretacji zachowań niewerbalnych jest świadomość własnych zachowań tego typu i ich trafna interpretacja. Samopoznanie bowiem, pozwala lepiej "przejrzeć na wskroś innych" (Thiel E., 1992 , s.17).

Lepszego poznania siebie życzę więc sobie i wszystkim tym, którzy zajmują się wychowaniem młodego pokolenia.

Bibliografia:

  • Argyle M. (1999). Psychologia stosunków międzyludzkich. Warszawa
  • Birkenbihl V. F. (1998). Sygnały ciała. Podstawy komunikacji niewerbalnej dla trenerów i ludzi sukcesu. Wrocław
  • Domachowski W. (1993). Psychologia społeczna komunikacji niewerbalnej. Toruń
  • Grzesiuk L. (1983). Sposoby traktowania komunikatów pacjenta przez psychoterapeutów. Psychoterapia , nr 44
  • Knapp M. L., Hall J. A. (2000). Komunikacja niewerbalna w interakcjach międzyludzkich. Wrocław
  • Nęcki Z. (1996). Komunikacja międzyludzka. Kraków
  • Pease A. (2001). Mowa ciała. Jak odczytywać myśli innych ludzi z ich gestów. Kielce
  • Sikorski W. (2002). Bezsłowne komunikowanie się w psychoterapii. Kraków
  • Thiel E. (1992). Mowa ciała zdradzi więcej niż tysiąc słów. Wrocław
  • Volovik V. (1998). Język ciała uczniów i nauczycieli. Kraków

    Joanna Rusin
    Bursa nr 1 im. M. Szułczyńskiej
    w Bydgoszczy


  • Zaświadczenie online



    numer online: 181 gości

    reklama