Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
4327
rok szkolny
2006/2007

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Egocentryzm dziecięcy w świetle literatury psychologicznej

Ze względu na cele, ku którym kierują się zachowania człowieka, psychologowie wyróżniają zachowania ipsocentryczne zwane egocentrycznymi oraz zachowania prospołeczne.
Niniejsza praca dotyczy zachowań egocentrycznych i ma na celu bliższe poznanie mechanizmów utrzymywania się cech egocentrycznych u dzieci, co z kolei umożliwi mi efektywniej zaplanować pracę dydaktyczno - wychowawczą.
Opisywaniem zachowań egocentrycznych zajmowało się wielu psychologów. M. Jarymowicz określa je, jako: "zachowania ukierunkowane na realizację celów osobistych". Znaczną część takich zachowań stanowią te, które nie są społecznie negatywnie wartościowe, nie czynią bowiem innym żadnej szkody, a służą obronie czy rozwojowi własnej osoby (np. zachowania takie, jak: przejawy troski o stan własnego zdrowia, o higienę, wygląd, sprawność fizyczną, intelektualną, itp. Cechą charakterystyczną zachowań egocentrycznych jest, wg. Reykowskiego, nastawienie na zaspokajanie własnych potrzeb kosztem interesów innych osób (np. przez kontrolowanie innych, skupianie na sobie uwagi, zdobywanie pierwszeństwa)
St. Kuczkowski natomiast, powołując się na D.W.Johnsona i R.P.Matrossa stwierdza, że "egocentryzm manifestuje się niezdolnością przyjęcia innej perspektywy, mianowicie perspektywy drugiego człowieka, zrozumienia jak dana sytuacja przedstawia się innemu człowiekowi, jak on na nią reaguje"
Zdaniem J. Piageta "podobnie jak umysł początkowo nie odróżnia siebie od świata, zanim wyodrębni to, co pochodzi od praw obiektywnych od tego, co należy do zespołu warunków subiektywnych, tak samo jednostka początkowo rozumie i odczuwa wszystko poprzez siebie samą, zanim odróżni to, co należy do rzeczy czy innych osób od tego, co wynika z jej własnej intelektualnej i afektywnej perspektywy".

W związku z tym, że w pierwszym okresie życia informacje dochodzące z zewnątrz i wewnątrz nie są od siebie dobrze odróżnicowywane, dziecko nie jest w stanie odróżnić tego, co zachodzi realnie od tego, co dzieje się wyłącznie w jego umyśle. Psychoanalitycy opisywali ten stan jako tzw. "proces pierwotny". Psychologowie rozwojowi mówiąc o "pierwotnym egocentryzmie" dokładniej badali w jaki sposób dochodzi do stopniowego odróżniania "ja i nie - ja".
Podstawą różnicowania wszelkich przedmiotów i zjawisk jest wytworzenie odpowiednich struktur poznawczych, różnych dla różnych przedmiotów poznania. To samo dotyczy odróżnienia zjawisk otoczenia od zjawisk związanych z samym podmiotem. Przypuszcza się, iż między drugim a trzecim rokiem życia zaczyna się wyraźnie wyodrębniać struktura poznawcza integrująca doświadczenia dotyczące własnej osoby i umożliwiająca odróżnienie ich od doświadczeń dotyczących obiektów zewnętrznych. Proces tego odróżnicowywania jest ułatwiony dzięki opanowywaniu mowy i wyodrębnieniu specjalnej kategorii pojęciowej dla opisu samego siebie własnego imienia oraz słowa "ja" ("we mnie", "moje"). Używając terminów Kely’ego można powiedzieć, że powstaje wtedy konstrukt "ja - nie ja" ("moje-nie moje", "we mnie - poza mną", "przeze mnie - nie przeze mnie", itp.). Proces jego formowania trwa dość długo i bywa, że nie zostaje zakończony do okresu dojrzałości, ale trwa nawet w fazie zaawansowanej dorosłości.
Stosunkowo często przewagę zdobywa "struktura ja", która ma wyróżnione miejsce w systemie regulacji. "Struktura ja" to część sieci poznawczej, dzięki której dochodzą do skutku świadome, intencjonalne działania człowieka.

Organizacja struktur poznawczych różni się w zakresie tego, jakie miejsce i jaką rolę odgrywa "pojęcie ja": sposób spostrzegania siebie samego, stosunek do własnej osoby, przewidywania dotyczące stosunku innych do siebie - wszystko to stanowi pewien syndrom związany z gotowością do działań prospołecznych, bądź zachowaniami egocentrycznymi.
Niektóre argumenty zawarte w literaturze psychologicznej przemawiają za tym, że istnieje związek między właściwościami "pojęcia ja", a zachowaniami egocentrycznymi. Z zebranych danych eksperymentalnych wynika, że zaangażowanie osobiste w wykonanie zadania (a więc stan koncentracji na sobie) powoduje zmniejszenie gotowości do udzielania pomocy innym. Tego rodzaju badania prowadzili Brehm i Cole. Stwierdzili oni, że osoby, które wykonywały testy z przekonaniem, iż mierzą one ich szanse osobiste, nie były skłonne do odwzajemnienia partnerowi uprzejmości, którą od niego otrzymały. Natomiast 93% osób wykonujących to samo zadanie, lecz bez osobistego zaangażowania, zrewanżowało się partnerowi udzielając pomocy. Wynika z tego, że osoby bardzo zajęte swoimi sprawami często zaniedbują swe zobowiązania wobec innych. Sam fakt skupienia uwagi na sobie, tłumi niejako gotowość do działania na rzecz innych (tamże, s.259). Z analizy rozwoju umysłowego przedstawionej przez Piageta wynika, że osiągnięcie równowagi umysłowej dokonuje się dzięki przezwyciężeniu egocentrycznego punktu widzenia, charakterystycznego dla wczesnych stadiów każdej kolejnej fazy rozwoju inteligencji. Przezwyciężenie egocentryzmu wiąże się z podporządkowaniem wymogom rzeczywistości. Jego przesłanką pod koniec dzieciństwa, jest utworzenie autonomicznej organizacji reguł i wartości. Utworzenie takiej organizacji doprowadza do "decentracji ja", tj. do utraty przez "ja" położenia centralnego. Układem odniesienia dla myśli i ocen staje się zatem nie własne "ja", lecz autonomiczny system wiedzy i wartości. Pojęcie "decentracji ja" użyte przez J.Piageta odnosi się do podobnych faktów, które wskazują, że działanie na rzecz zewnętrznych, pozaosobistych wartości wiąże się z pewnym ograniczeniem wartości własnej osoby i poświęconej jej uwagi. To ograniczenie nie może być jednak zbyt duże, gdyż "zaprzeczenie"własnego "ja" również nie sprzyja działaniu na rzecz innych. Przyjęcie przypuszczenia, że przesunięcie "pojęcia ja" z pozycji centralnej warunkuje nastawienie prospołeczne, nasuwa myśl, iż inne struktury osobowości będą odgrywały ważną rolę regulującą. Te inne struktury, to reprezentacje obiektów zewnętrznych traktowanych jako wartości autoteliczne w tym sensie, iż ich wartość nie jest zależna od tego, czy służą one jednostce, czy też nie. Wytworzenie takich reprezentacji powinno przejawiać się w różny sposób, m. in. powinno pociągać za sobą określone konsekwencje, jeżeli idzie o zachowania w sytuacjach konfliktowych i frustracyjnych.
Osoba egocentryczna, a więc taka, dla której własne "ja" ma bardzo duże znaczenie i która poświęca bardzo wiele uwagi i zabiegów dla zaspokojenia swoich osobistych potrzeb nie musi być obojętna na potrzeby innych ludzi. Przeciwnie, wtedy gdy potrzeby te nie wejdą w konflikt z potrzebami własnymi, a zarazem gdy potrzeby własne nie są w danym momencie silnie wzburzone, taka osoba może okazać się wrażliwa na innych ludzi i gotowa do działania na ich rzecz. Należy jednak liczyć się z tym, iż owa wrażliwość dotyczy nie tyle rzeczywistych potrzeb i interesów tych innych, lecz potrzeb i interesów, które odpowiadają własnym wyobrażeniom o tym, co potrzebne czy pożądane.

E. Hurlock uważa, że przedłużenie okresu egocentryzmu dziecka wynika z nadmiernej troski o zaspokojenie potrzeb i pragnień dziecka. Dziecko domaga się tego, czego pragnie, a jeśli mu się odmówi, protestuje krzykiem lub przejawia swój gniew w inny sposób. Dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna bawić się z innymi, uczy się podporządkowywać swoje własne interesy interesom grupy. Hurlock stwierdza, że spadek egoizmu idzie w parze ze spadkiem egocentryzmu. Mniej egoistyczne są dzieci biedne, bardziej egoistyczne natomiast - dzieci z rodzin zamożnych.
Ofiarność częściej przejawiają dzieci rodzin liczebnie dużych, a najbardziej egoistyczni są jedynacy. Zachowania egoistyczne, bądź nieegoistyczne są uzależnione od wieku dziecka, społeczno - ekonomicznych warunków rodziny oraz liczby dzieci w rodzinie. Dzieci nie stają się bardziej altruistyczne wraz z wiekiem, lecz do rozwoju altruizmu prowadzi jedynie zdecydowany wysiłek wychowawczy rodziców, nauczycieli i innych osób.

Inny punkt widzenia reprezentuje M. Przetacznikowa. Proces wyodrębnienia "ja" z otoczenia, dokonujący się w okresie wczesnego dzieciństwa, przebiega odmiennie w zależności od rodzaju środowiska, w którym dziecko wzrasta, oraz od więzi emocjonalnych łączących je z matką. Niedobór kontaktów uczuciowych i społecznych choćby pośrednio - poprzez obniżenie poziomu aktywności czynności - może utrudniać niemowlęciu oddzielanie siebie od świata zewnętrznego. Środowisko wychowawcze pozarodzinne bywa uważane za dość częste źródło zaburzeń osobowości. Jednakże w niektórych składnikach środowiska rodzinnego tkwią potencjalne przyczyny trudności w rozwoju samoświadomości. Przedłużający się w czasie związek matki z dzieckiem i jej postawy nadmiernie opiekuńcze wytwarzają u jednostki zbyt silną potrzebę zależności, najpierw od matki, a potem od innych osób, stałe oczekiwanie ich pomocy i opieki, brak samodzielności w działaniu, bierność i podporządkowanie się otoczeniu; poczucie własnej odrębności wytwarza się wówczas stosunkowo późno, a obraz samego siebie jest odbiciem opinii innych ludzi. Do podobnych efektów prowadzi niekiedy tzw. autokratyczny styl wychowania w rodzinie, ścisła kontrola czynności dziecka, ograniczanie jego swobody, narzucenie mu własnego zdania i hamowanie wszelkich przejawów samodzielności. Utrudnianie nabywania przez dziecko doświadczenia związanego z percepcją samego siebie i innych ludzi prowadzi do przedłużenia okresu egocentryzmu u dzieci.

Egocentryk charakteryzuje się więc: ubóstwem w obdarzaniu innych miłością, żądaniem otaczania go miłością, lękiem przed krytyką, oraz (jak twierdzi J.Wiecławska) większą podatnością na choroby psychiczne. Wychowanie powinno więc zmierzać do wypracowania w egocentrycznie nastawionym człowieku pozytywnych uczuć do innych ludzi, zwłaszcza uczucia miłości, wychodzenia poza siebie. Wśród uczuć podkreśla się tu szczególnie znaczenie miłości, rozumianej bynajmniej nie abstrakcyjnie, lecz całkiem konkretnie: jako pozytywne nastawienie ku innym, dawanie siebie innym, okazywanie szacunku, rozumienie bliźniego, przebaczenie, uprzejmość, przychylność, współczucie, życzliwość, podnoszenie na duchu, uczynność, okazywanie sympatii, przyjaźni, angażowanie się w sprawy innych ludzi.

Bibliografia:
1. M. Jarymowicz (1979): Modyfikowanie wyobrażeń dotyczących "ja"dla zwiększenia gotowości do zachowań prospołecznych, WPAN, Wrocław.
2. J. Reykowski (1980): Osobowość a społeczne zachowanie się ludzi, K i W, Warszawa.
3. S. Kuczkowski (1985); Strategie wychowawcze, WAM, Kraków.
4. J. Piaget (1967): Rozwój ocen moralnych dziecka, PWN, Warszawa.
5. J. Reykowski (1979): Motywacja postawy prospołecznej a osobowość, PWN, Warszawa.
6. E. B. Hurlock (1985): Rozwój dziecka, PWN, Warszawa.
7. Przetacznikowa, Z. Włodarski (1986): Psychologia wychowawcza, PWN, Warszawa.

Jolanta Byszewska


Zaświadczenie online



numer online: 170 gości

reklama