Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
2449
rok szkolny
2005/2006

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Razem czy osobno ? - odrabianie lekcji z dzieckiem

Rodzice często odrabiają prace domowe z dzieckiem. Sądzą, że tak jest lepiej. Dziecko będzie przygotowane, dopilnowane. To niestety da efekty krótkotrwałe. Potem pojawią się konsekwencje.

W odrabianiu lekcji należy pomagać dzieciom słabszym, a szczególnie tym, które mają deficyty rozwojowe na przykład w percepcji wzrokowej lub słuchowej. Ale ta pomoc nie powinna polegać na robieniu czegoś za nie.

Jeżeli dziecko rozwija się prawidłowo wspólne odrabianie lekcji powoduje, że nie wyrabia ono w sobie poczucia obowiązku. Nie ma też satysfakcji, że poradziło sobie samo. To z kolei powoduje, że nie uczy się wierzyć we własne siły i możliwoś-ci. Często rodzice wprowadzają wspólną naukę ponieważ uważają, że dziecko nie odrabia pracy domowej tak dobrze, jak by oni sobie tego życzyli. Ale dziecko może poczuć, że nie jest wystarczająco dobre. Dużo więcej korzyści przyniesie nie ocenianie pracy, ale podkreślanie wkładu dziecka w jej wykonanie. Ważne jest, by to, jak są i czy są odrobione zadania domowe, zależało od motywacji dziecka, a nie rodziców. Zaangażowanie mamy czy taty zwalnia z tego obowiązku dziecko. Powoduje, że uczeń nie ma motywacji do jakiejkolwiek nauki i samodzielnego rozwiązywania problemów.

Znacznie lepsze korzyści przynosi interesowanie się, czy została zadana praca domowa, sprawdzenie, czy jest odrobiona i pochwalenie, że została wykonana.

Ważną sprawą jest stworzenie małemu uczniowi odpowiedniego miejsca pracy, gdzie będzie cicho i nikt nie będzie przeszkadzał dziecku, ani młodsze rodzeństwo, ani głośno grający telewizor. Na biurku powinny znaleźć się tylko te rzeczy, które niezbędne są do odrobienia lekcji - książki, zeszyty, przybory do pisania i rysowania. Dziecko nie powinno biegać po domu w poszukiwaniu zaginionej książki czy innej rzeczy, bo to rozprasza.

Takie uporządkowanie jest bardzo ważne zwłaszcza w przypadku dzieci nadpobudliwych psychoruchowo z zaburzeniami koncentracji uwagi. Mózg dziecka nadpobudliwego funkcjonuje nieco inaczej niż u dziecka zdrowego. Dopływające z zew-nątrz bodźce bombardują go ze zwiększoną siłą. Dziecko odbiera jednocześnie kilka sygnałów i nie wie na czym się skupić. Jego świat jest chaotyczny i dorośli powinni starać się go uporządkować. Komunikaty i polecenia kierowane do dziecka powinny być krótkie i konkretne np. włóż klocki do pudełka, umyj ręce, otwórz zeszyt itp. Ważne jest też nagradzanie. Dzieci nadpobudliwe mają zaniżoną samoocenę ponieważ często słyszą krytykę swego zachowania, na które nie mają większego wpływu.

Dlatego trzeba je chwalić za najmniejszy sukces, często powinniśmy stosować złotą maksymę Janusza Korczaka:

"...mów dziecku, że jest dobre,
że może, że potrafi..."

Barbara Rusin
Szkoła Podstawowa nr 2 w Andrychowie


Zaświadczenie online



numer online: 33 gości

reklama