Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
1730
rok szkolny
2005/2006

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

O mojej pracy w klasie łączonej 0-I słów kilka...

Trudna sytuacja finansowa gmin, na których barki spadł ciężar utrzymania szkół, a przede wszystkim ciągle zmniejszająca się liczba uczniów powodują, że coraz częściej podejmowane są decyzje dotyczące łączenia klas. Z chwilą wejścia w życie obowiązku szkolnego dla dzieci 6-letnich, w wielu wiejskich szkołach wprowadzone zostały oddziały łączone klas 0-I.

Byłam wychowawczynią takiej klasy i uważam, że praca z grupą, gdzie z pierwszoklasistami spotykają się dzieci 6-letnie, które wcześniej nie chodziły do przedszkola, jest niezwykle trudna.

W wychowaniu przedszkolnym dominuje zabawa, która jest podstawową formą aktywności dziecka. Stąd wypływa powszechnie znana prawda, że dziecko powinno uczyć się- bawiąc i bawić się - ucząc. Oznacza to, że proces nauczania powinien być związany z zabawą. Dziecko przedszkolne przejawia najczęściej swą aktywność zabawową w zabawach manipulacyjnych, konstrukcyjnych, tematycznych, dydaktycznych i ruchowych. Obok tego pojawiają się także elementy innych form działania, związane z nauką i pracą. Metody prowadzenia zajęć odnoszą się do sposobów pracy nauczyciela z dziećmi, są one odmienne od metod szkolnych. Pedagogika przedszkolna ma swoją specyfikę, tutaj metody nauczania przenikają się wzajemnie i rzadko występują w czystej postaci.

Jednak nie tylko odmienność stosowanych metod i organizacji zajęć oddziale przedszkolnym i szkole stanowią utrudnienie w pracy z klasą łączoną 0-I. Zazwyczaj do "zerówki" przychodzą dzieci, które po raz pierwszy rozstają się z rodzicami na dłużej i reagują płaczem w takich sytuacjach. Często sześciolatki mają problemy z czynnościami samoobsługowymi. Dla wielu klasa "0" to pierwszy kontakt z nożyczkami, pędzlem, plasteliną, słuchaną bajką. Z drugiej strony są pierwszoklasiści patrzący z niechęcią na płaczące "maluchy" i z zazdrością na kącik zabawek.

Dużo czasu zajmowało mi przygotowanie się do zajęć. Codziennie opracowywałam plan działania na dzień następny i mimo, iż jestem nauczycielką z ponad 20-letnim stażem pracy przygotowanie konspektu sprawiało mi nie lada trudność. Dużo satysfakcji sprawiały mi zajęcia, kiedy wszystko co zaplanowane, zrealizowałam i czułam, że czymś dzieci zainteresowałam, coś im przekazałam. Ale były i dni porażki, kiedy mimo wysiłków z mojej strony wszystko szło nie tak.


REKLAMA

Ten rok pracy z klasą 0-I był dla mnie rokiem szczególnym. Przede wszystkim było to nieustanne poszukiwanie skutecznych rozwiązań, planowanie zajęć w kilku wariantach, studiowanie literatury metodycznej, ciągłe konsultacje z koleżankami, dyskusje w internecie - wszystko po to, aby czas przeznaczony dla dzieci wykorzystać jak najlepiej.

Często wykorzystywałam na zajęciach materiały do pracy z gromadami zuchowymi (sama jestem drużynową). Podam kilka przykładów ćwiczeń integracyjnych ulubionych przez moje dzieci.

1. Pralka
Dzieci stoją w 2 równoległych rzędach, twarzami do siebie. Dziecko z jednego końca przechodzi pomiędzy rzędami (przez "pralkę"). Po drodze każde z dzieci musi mu powiedzieć coś miłego, uścisnąć dłoń. "Wyprane" dziecko ustawia się na końcu rzędu, do "pralki" wchodzi następne (zwykle "praliśmy" wszystkich, nie było nas dużo więc mogliśmy sobie na to pozwolić).

2. Atrybuty
Dzieci siedzą na krzesłach w kole. Jedno dziecko stoi w środku i wymienia jakąś cechę charakterystyczną (atrybut) np. "Dzieci, które mają spodnie". Wtedy wszystkie dzieci, które mają spodnie wstają i zamieniają się miejscami. Dziecko stojące w środku też musi sobie znaleźć miejsce siedzące. To dziecko, dla którego zabrakło miejsca, staje pośrodku koła i wymienia kolejny atrybut.

3. Kogo nie ma
Do tej zabawy potrzebny jest koc do przykrywania dzieci. Dzieci stoją w rozsypce, następnie kucają. Na dany znak zamykają oczy. Jedno dziecko przykrywamy kocem. Po kolejnym sygnale pozostałe dzieci otwierają oczy i jedno wskazane dziecko mówi, kogo nie ma.

Rena Sochacka


Zaświadczenie online



numer online: 55 gości

reklama