Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
13467
rok szkolny
2018/2019

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Czy przedszkolak może kodować i programować ?

W ostatnim czasie obserwuje się coraz szybszy rozwój technologi i cyfryzacji. Jest to obecne w każdej dziedzinie życia. Zarówno dorośli, jak i dzieci codziennie, w różnych sytuacjach życiowych korzystają z komputerów, telefonów i innych urządzeń cyfrowych. Wszyscy wiedzą, nawet przedszkolaki, że są one po to, aby ułatwiać nam życie lub je uprzyjemniać. Dlatego pewnie, tak do siebie przyciągają już najmłodszych ludzi. Kto nie zna dziecka, które aż piszczy na widok telefonu, tabletu czy komputera? W tym momencie pojawiają się grzmiące głosy - Przecież to za wcześnie! Komputer to zło! Tablet uzależnia! Telefon to nie zabawka!To wszystko jest złe dla zdrowia! - Tak to wszystko prawda! Jednak rozwoju cywilizacji nie jesteśmy w stanie zatrzymać. Choć byśmy chcieli, nie uda nam się cofnąć czasu. Nie wrócimy do ery kamienia łupanego. Świat pędzi, a kontakt z nowymi technologiami jest nieunikniony. Wychodząc temu naprzeciw powinniśmy uczyć dzieci jak bezpiecznie i pożytecznie korzystać z urządzeń cyfrowych, tak samo jak uczymy je myć zęby i przechodzić przez ulicę. Tego wszystkiego uczymy już najmłodsze dzieci, dlaczego mamy nie uczyć podstaw funkcjonowania nowych technologii? To, co dla nas - dorosłych - jest nową technologią, dla dzieci jest naturalnym elementem krajobrazu. Zadaniem rodziców czy nauczycieli jest ustrzec dzieci przed negatywnymi skutkami korzystania z tzw. elektroniki, ale nie przed samą technologią. Można i należy robć to już od najmłodszych lat. Jednym ze sposobów na to jest nauka programowania dla najmłodszych czyli inaczej kodowanie. Dzieci, które będą umiały tworzyć programy komputerowe, będą mniej naiwne i zwyczajnie bezpieczniejsze w sieci. Przestaną być bezmyślnymi odbiorcami wszystkich treści, jakie znajdą się na ekranie. Znając podstawy programowania, będą wiedziały, że to, co im się wyświetla na smartfonie lub komputerze, ktoś właśnie w ten sposób zaplanował. Wspomniane przeze mnie podstawy programowania to nic innego, jak kodowanie, czyli tzw. fundament różnorakich technologii, które z powodzeniem można wprowadzać już w przedszkolu. Po co, i w jaki sposób? O tym w dalszej części artykułu.


REKLAMA

Dzisiejszą cywilizację definiuje umiejętność korzystania z zasobów internetu. Bogactwo cyfrowego świata stwarza wiele możliwości, coraz szerzej docenianych w różnych środowiskach. Naturalną konsekwencją rosnącego zainteresowania jest stale wzmagające się zapotrzebowanie na ludzi posiadających określone predyspozycje: kreatywnych, zdolnych do pracy zespołowej, myślących krytycznie, umiących szybko rozwiązywać różne zadania. Postępująca cyfryzacja jest wizją jutra, dlatego już dziś powinniśmy przygotowywać do niej nasze pociechy. Kodowanie, daje nam możliwość rozwijania u naszych dzieci myślenia, wyobraźni, kreatywnego rozwiązywania problemów, współpracy w grupie czy wielu innych kompetencji kluczowych, które są niezbędne w ich dorosłym życiu.

Wiele osób uważa, że programowanie dla dzieci w wieku przedszkolnym jest zbyt trudne. Fakty jednak temu przeczą: dzieci bardzo sprawnie odnajdują się w wirtualnej rzeczywistości, niekiedy wręcz tłumacząc dorosłym, jak się po niej poruszać. Dziecięca łatwość w przyswajaniu nowych technologii bywa często krytykowana. Niesłusznie! Można ją skutecznie wykorzystać, wzbogacając tym ich całą edukację. Programowanie dla dzieci jest przede wszystkim frajdą, ale z edukacyjnego punktu widzenia rozwija wiele pożądanych umiejętności, przygotowując do wydajnego funkcjonowania w skomputeryzowanym świecie.

Czy to oznacza, że od teraz dzieci już w przedszkolu będą przyklejone do monitorów? Nic bardziej mylnego! Materiały do nauki programowania, zwłaszcza te dedykowane dzieciom w wieku przedszkolnym, to przede wszystkim gry planszowe, klocki, kubki, interaktywne maty, kolorowe karteczki lub zwykłe korki, kasztany, rzeczy z najbliższego otoczenia. Wszystko przemyślane i zaplanowane w taki sposób, żeby zabawa nimi rozbudzała myślenie twórcze, analityczne oraz logiczne, a także zmuszała do kreatywnego rozwiązywania problemów. Jednocześnie wiele materiałów, zwłaszcza tych dedykowanych dla najmłodszych dzieci, sprzyja rozwijaniu kompetencji społecznych, a także zazębia się z edukacją językową, matematyczną, artystyczną... a nawet uwzględnia rozwój motoryczny poprzez ciekawe propozycje zabaw ruchowych.


REKLAMA

Można zapytać: po co to wszystko? Czy dotychczas stosowane metody, zabawy i pomoce dydaktyczne są niewystarczające? W stale zmieniającym się świecie potrzeba także szeregu zmian w myśleniu o edukacji naszych pociech. Kodowanie i programowanie stają się coraz ważniejsze dla funkcjonowania współczesnych społeczeństw, dlatego podwaliny pod tego rodzaju umiejętności warto kłaść znacznie wcześniej, aby zapewnić dziecku jak najlepszy start w chaotyczną przyszłość. Można to robić w sposób ciekawy i przystępny. W ciągle zmieniającym się świecie muszą zmieniać się też metody i sposoby nauki. Nauczyciel musi zaciekawić, zainspirować, zachęcić do myślenia młode umysły. Musi sięgać po "coś nowego", atrakcyjnego. Odnosi się to nie tylko do starszych dzieci, czy młodzieży. To kilkulatek charakteryzuje się największą naturalną ciekawością świata. Nauczyciel przedszkola powinien rozwijać tą ciekawość, pobudzać kreatywne i logiczne myślenie. Bez nich w dalszej edukacji dziecko naukę będzie postrzegać jako przymus a nie przyjemność i możliwość rozwoju. W tym momencie, jak bumerang powraca hasło "kodowania"! Nauczyciel sięgający po nie, zyskuje nowy sposób pracy. Z pewnością może nim wyposażyć dziecko w zestaw kompetencji kluczowych, które najskuteczniej rozwijać z zastosowaniem pomocy integrujących wiedzę oraz umiejętności z wielu dziedzin. Właśnie takie warunki rozwojowe zapewniają materiały do nauki kodowania.

Ktoś pomyśl - "ok może to i fajne, ale przecież nie muszę tego robić, nie mam na to czasu!". Jest jednak pewien dokument, który nakłada na nas nauczycieli obowiązki i zadania, z którymi już nie dyskutujemy. Jest to Podstawa Programowa Wychowania Przedszkolnego. Wśród wielu innych jest tam zapis: "Tworzenie warunków umożliwiających bezpieczną, samodzielną eksplorację elementów techniki w otoczeniu, konstruowania, majsterkowania, planowania i podejmowania intencjonalnego działania, prezentowania wytworów swojej pracy." Właśnie w to zadanie idealnie wpisuje się to nasze "kodowanie". Widzimy więc, że wprowadzenie dzieci w świat kodowania, czy programowania staje się już nie tylko naszą dobrą wolą, ale też obowiązkiem. Zapewne w tym miejscu pojawią się głosy, że do i tak długiej już listy obowiązków do zrealizowania przez nauczyciela dochodzi kolejny. Gdzie go umieścić, w którym momencie realizacji treści programowych? Przecież jest ich tak dużo. Czy mamy uczyć programowania kosztem innych aktywności? Nie! Kodowanie może stać się elementem każdych zajęć dydaktycznych.

Aktywności wprowadzające podstawy kodowania można bardzo łatwo wpleść w zajęcia z zakresu każdej edukacji, połączyć z matematyką, edukacją językową, edukacją artystyczną, gimnastyką. Nie musimy ich wydzielać, traktować jako odrębnych zajęć, świetnie bowiem korelują z innymi treściami edukacyjnymi, są też "przezroczyste tematycznie", więc niezależnie od realizowanych zagadnień czy tematyki tygodnia będą współgrały na zajęciach. Kodując, możemy realizować podstawę programową wychowania przedszkolnego i dodatkowo wzbogacać ją o treści, które nie są w niej zawarte. Daje to duże możliwości nauczycielom aby uatrakcyjnić zajęcia, zainteresować dzieci czymś nowym "przemycając" przy tym wymagane treści. Wszystko zależy od poziomu wiedzy, świadomości i kreatywności nauczycieli przedszkola. Nie musimy być informatykami aby wprowadzać programowanie. Często uczymy dzieci kodowania, nawet o tym nie wiedząc.

Ktoś powie "owszem w edukacji matematycznej łatwo można wykorzystać kodowanie. Te dwie dziedziny ściśle się ze sobą łączą. Ale jak, na przykład połączyć ze sobą edukację językową i kodowanie?" Nie jest to wcale niewykonalne. Wręcz przeciwnie! Można np. Drogę Czerwonego Kapturka przedstawić na macie do kodowania lub poprosić dzieci o poprowadzenie dziewczynki do domku babci za pomocą strzałek. Można połączyć tu elementy dramy i kodowania - dziecko jest Czerwonym Kapturkiem, inne dzieci kierują nim, tak aby doszedł bezpiecznie do domku babci. Inny przykład: Jeśli mamy takie możliwości za pomocą Ozobota zaprowadzić Kubusia Puchatka do ukrytego miodku, lub na planszy odkodować i pokolorować przedmiot związany z tematyką dnia.na macie do kodowania lub planszy świetnie można wprowadzać dzieci w świat liter. Wszystko zależy od naszej pomysłowości. Zajęcia tego typu dużo bardziej zaciekawią dzieci niż nudne siedzenie przy stoliku nad zwykłą kartą pracy. Przy okazji łączymy w ten sposób różne metody i formy pracy uatrakcyjniając, tym nasze zajęcia oraz stymulujemy rozwój dzieci w różny sposób, pobudzamy różne sfery poznawcze co daje dużo lepsze efekty edukacyjne.

Jako nauczyciel na co dzień pracuję w przedszkolu niepublicznym, które posiada certyfikat Polskiego Stowarzyszenia Daltońskego. Oznacza to, że wszystkie zadania podstawy programowej wychowania przedszkolnego realizowane są tu zgodnie z założeniami pedagogiki daltońskiej. O programowaniu i kodowaniu słyszałam już wcześniej. Na początku były to jednak dla mnie dość abstrakcyjne pojęcia. Kojarzyły mi się z edukacją na wyższym poziomie niż przedszkole. Dopiero na jednym ze szkoleń dla nauczycieli dowiedziałam się, że można spokojnie wprowadzać elementy kodowania do przedszkola, i jak to może wyglądać w praktyce. Idąc za ciosem, doszłam do wniosku, że możemy przecież zacząć kodować w naszym przedszkolu. Strzałem w dziesiątkę okazało się wprowadzenie elementów kodowania i programowania do codziennych zajęć przy jednoczesnym zachowaniu zasad planu daltońskiego. Jako przykład podam tu pracę z tablicą zadań. Dzieci w ciągu tygodnia mają do wykonania różnego typu dodatkowe zadanie. Same decydują kiedy je wykonają (daltońska nauka samodzielności i odpowiedzialności). Po wykonaniu zadania zaznaczają się na tablicy. Zaznaczenie polega na przymocowowaniu kolorowej karteczki oznaczającej konkretny dzień tygodnia w odpowiedniej kratce. To nic innego, jak praca z prostym układem współżędnych, tak często spotykanym w kodowaniu. Zadania dodatkowe to karty pracy ale często też praca z matą do kodowania, kubkami, karteczkami, kasztanami, żołędziami itp.. Tematycznie zawsze można nawiazać do pory roku czy aktualnie omawianych treści. Dziecko może pracować indywidualnie nad zadaniem na kartce, ale np. na matach do kodowania świetnie pracuje się w parach lub grupach ucząc przy tym współpracy i odpowiedzialności. Na początku zaczynałam od prostych zadań wyszukanych w internecie, stosowałam je jako dodatkowe i raz na jakiś czas. Zauważyłam, że dzieci chętniej po nie sięgają, sprawia im to wiele frajdy, traktują jako zabawę a ja mogę "przemycić" w ten sposób ważne dla mnie treści. W ten sposób elementy kodowania i programowania zagościły na moich zajęciach na dobre. Do przedszkola zakupione zostały maty do kodowania, kubki, ozoboty i puzzle do nich. Zorganizowane zostały kąciki kodowania. Obecnie nie wyobrażam sobie tygodnia bez kodowania. Dla przedszkolaków to też już normalność. Uwielbiają zajęcia z matami, kubkami, ozobotami, ale też kratywnie wykorzystują korki, karteczki, kasztany, żołędzie i wiele innych rzeczy z najbliższego otoczenia. Traktują je jak dobrą zabawę każdego dnia.

W mojej przygodzie z kodowaniem miałam też przyjemność poprowadzenia gościnnie kilka razy w innych placówkach zajęć z kodowania i programowania. Potwierdziła się moja teoria, że kodowanie "kręci wszystkich". Mimo starszego wieku dzieci bardzo chętnie uczestniczyły w zajęciach. Z zapałem rozwiązywały różnego typu zadania, uczyły się przy tym współpracy, rozwijały swą kreatywność. Były otwarte i ciekawe na nowe doświadczenia. Oczywiście postawione zadania przedstawiały wyższy stopień trudności niż w przedszkolu. Dzieci starsze wykazały się większą świadomością technologii. Chętniej sięgały po ozoboty niż maty do kodowania. Zastanawiały się, co mogą zrobić aby osiągnąć określone zachowanie ozobota. Jest to dowód na to, że to proste kodowanie na dywanie powinno być wprowadzane jako podstawa, fundament. Ono uczy logicznego myślenia, które niezbędne jest do opanowania wyższego poziomu programowania a przy okazji rozwija inne umiejętności niezbędne w starszym wieku szkolnym.

Tak w wielkim skrócie wygląda kodowanie w przedszkolu i nie tylko. Jest to tzw. temat rzeka. Pomysłów na wykorzystanie kodowania w codziennych zajęciach u dzieci w wieku przedszkolnym jest tyle, ile ich kreatywnych nauczycieli. Wszystko musi być jednak przemyślane oraz dostosowane do wieku i możliwości dzieci.

Na zakończenie mogę napisać już tylko z własnego doświadczenia - kodowanie i programowanie to tylko poważnie i czasami groźnie brzmi. Gdy zgłębi się ten temat można zyskać fantastyczne narzędzie do pracy w przedszkolu i nie tylko. I nie trzeba mieć do tego urządzeń cyfrowych czy komputerowych. Plastikowy kubek, kolorowa kartka i głowa pełna pomysłów wystarczy aby kodować i wprowadzać do programowania. Wystarczy zacząć i uwierzyć, że już przedkolak może kodować i programować!

Magdalena Kuczyńska


Zaświadczenie online



numer online: 236 gości

reklama