Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
12669
rok szkolny
2017/2018

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Psychologiczne aspekty chorób nefrologicznych

Prawidłowa czynność nerek zapewnia optymalne warunki do pracy wszystkich narządów i tkanek w organizmie. W przypadku niewydolności nerek dochodzi do niedostatecznego oczyszczania krwi i usuwania wody. Prowadzi to do wzrostu stężenia produktów przemiany materii i toksyn. "Zanieczyszczona" krew dociera do każdego organu i tkanki, zaburzając ich funkcje. Przewlekła niewydolność nerek jest procesem postępującym i nieodwracalnym, a w pewnym momencie chory wymaga już leczenia nerkozastępczego, takiego jak dializoterapia, czy przeszczep nerki.


REKLAMA

Terminalna niewydolność nerek to choroba, która do niedawna była śmiertelna. Zastosowanie leczenia nerkozastępczego zmniejszyło zagrożenie śmiercią, ale przysporzyło chorym nową trudność - problem z przystosowaniem się do przewlekłego leczenia.

1. Utrata subiektywnie ważnych funkcji ciała

Niewątpliwą przyczyną lęków i obaw doświadczanych przez dializowanych pacjentów jest aktualny stan somatyczny. Sprawność fizyczna jest często tak ograniczona, że chorzy nie są w stanie wykonywać czynności dnia codziennego, w tym związanych z samoobsługą (np. kąpieli, prac domowych, ubierania się, robienia zakupów), a także czynności związanych z pracą zawodową, funkcjonowaniem w społeczeństwie czy rekreacją. Pacjenci z niewydolnością nerek, regularnie poddający się dializom, przeżywają silną frustrację wynikającą z ograniczenia aktywności i zależności od innych. Niewydolność nerek wywiera determinujący wpływ również na funkcjonowanie seksualne. Wyniki przeprowadzonych badań potwierdzają, że przeszkody natury somatycznej, skutkujące utratą intymności seksualnej, stanowią niezwykłe obciążenie psychiczne. Oprócz bezmoczu i zmian czynności fizjologicznych w badanej próbie populacji dializowanych chorych czynnikami wywołującymi niepokój były zaburzenia menstruacyjne i problemy z zajściem w ciążę u kobiet oraz zaburzenia popędu seksualnego i aspekt aktywności intymnej u mężczyzn.
Prowadzi to często do zmiany jakości ich związków partnerskich.

2. Nieprzewidywalność statusu zdrowia

Osoba chorująca na przewlekłą niewydolność nerek nie jest w stanie przewidzieć, kiedy jej zdrowie się pogorszy albo kiedy osiągnie w końcu stan stabilności. Choremu zawsze towarzyszy niepewność związana z jakością samopoczucia po dializie. Niepokój wzbudza reakcja organizmu na kolejny zabieg, pytanie czy danego dnia osoba będzie się czuła dobrze, czy będzie musiała leżeć albo kłaść się do łóżka na cały dzień oraz jak długo to potrwa.


REKLAMA

3. Reżim leczenia

Niepokój z powodu pojawiających się trudności w przystosowaniu do ograniczeń narzucanych przez chorobę i sposób leczenia, m.in. dietetycznych, fizycznych, swobody, mobilności; kontrola wahań masy ciała, utrzymanie właściwej diety (ograniczenie spożycia soli, protein itd.), przyjmowanie minimalnej ilości płynów, przymus dokładnego planowania i organizacji posiłków, podróży oraz podporządkowania stylu dotychczasowego życia terminom kolejnych zabiegów hemodializy.

Ponadto sama techniczna strona dializy jest jednym ze źródeł niepokoju:
- Powstające obawy dotyczą wbijania igieł, wstawiania cewników, przewidywania kłopotów z przetoką oraz samopoczucia podczas zabiegu.
- Ślady po wielokrotnych wkłuciach, zbliznowacenia i zrogowacenia naskórka w obrębie przetoki, ale także żółtawy odcień skóry są źródłem obawy przed niezrozumieniem specyfiki schorzenia w różnych sytuacjach społecznych, stygmatyzacją i utożsamianiem chorego na przykład ze środowiskiem narkomanów.
- Konieczność stałej gotowości do podróży, napięcie związane z oczekiwaniem na środek transportu, wymaganie od chorego dyspozycyjności oraz stosunkowo wcześniejszego odpowiedniego przygotowania do wyjścia z domu (higiena osobista, stosowny, czysty ubiór itp.) zwłaszcza dla osób w starszym wieku, stanowiących znaczną większość populacji dializowanych chorych.
- Pacjenci obawiają się także długiego, nieruchomego leżenia w trakcie zabiegu, powodującego między innymi bóle pleców. Dla wielu osób trudne jest trwanie w bezczynności.

4. Perspektywa przeszczepienia organu

Specyficzny rodzaj zgłaszanego lęku obejmuje świadomość dużego ryzyka odrzucenia organu i konieczności powrotu do dializ. Tym spośród chorych, którzy mimo to wyrażają wolę poddania się transplantacji, towarzyszy troska, czy zostaną włączeni na listę oczekujących na przeszczep. Niepokój wzbudza również niedostateczna liczba dawców oraz niepewność dotycząca ostatecznego wyniku zabiegu.

5. Zmiana jakości życia

Rodząca obawy perspektywa zaprzepaszczenia całego dotychczasowego życia, zmiany jakości kontaktów społecznych i rodzinnych, utraty marzeń i planów na przyszłość, wyraźne obniżenie sprawności fizycznej, utrata samodzielności. Terminalna choroba niesie za sobą odczuwalne zmiany w psychice: dojrzalsze spojrzenie na rzeczywistość, ale także drażliwość, niepewność jutra, napięcie nerwowe, lęk.

6. Poczucie osamotnienia

Specyficzny rodzaj niepokoju pacjentów hemodializowanych wywołuje poczucie izolacji nasilające się z czasem trwania choroby. W przewlekłej niewydolności nerek naturalna potrzeba użyteczności lub też bycia potrzebnym innym jest tłumiona. Sprzyjają temu -w zależności od momentu życia osoby- przeszkody w kontynuacji nauki szkolnej, ograniczenie aktywności zawodowej bądź rezygnacja z niej, ale także reorganizacja dotychczasowego czasu wolnego (poświęcenie leczeniu odbywa się zwykle kosztem relacji z bliskimi), dotychczas pełnionych obowiązków czy ról odgrywanych w środowisku rodzinnym. Często dochodzi także do rozpadu związków, małżeństwa ze względu na chorobę. Ponadto poczucie wstydu z powodu zmian w obrębie ciała (ślady po wielokrotnych wkłuciach) oraz zażenowanie chorego, ale także obawa przed niezrozumieniem specyfiki schorzenia w różnych sytuacjach społecznych są bezpośrednimi przyczynami wycofywania się dializowanych osób również z życia towarzyskiego. Perspektywa samotnego zmagania się z ciężką chorobą, poczucie bycia niezrozumianym, kontakty społeczne ograniczone z oczywistych przyczyn do małego grona dializowanych współpacjentów, a także zawężenie dotychczasowej aktywności życiowej są przyczyną powstawania u chorych poczucia wewnętrznego niepokoju.

7. Bezradność

Dializowani chorzy doświadczają silnego niepokoju przed sposobem życia pełnym ograniczeń i trudności związanych z leczeniem; poczucie własnej bezsilności, wynikającej z faktu zachorowania, ograniczeń, jakie wiążą się z chorobą i sposobem leczenia; brak wiary we własne możliwości, poczucie zależności od czynników zewnętrznych. Stała zależność od aparatury medycznej oraz wpływ wielu leków wzmaga u pacjentów poczucie lęku i niepewności.

8. Perspektywa śmierci

Śmierć kojarzy się pacjentom jednoznacznie z ostatnim etapem choroby, choć jako zjawisko jest częścią choroby i chorowania. Choroba niejako "oswaja" śmierć:
"Nie ma dnia, żebym o niej nie myślała. Żyję niby normalnie, ale cały czas w głowie mi siedzi",
"Boję się śmierci w cierpieniu, starości, niedołężności",
"Śmierci się nie boję. Boję się, żebym nie leżał i żeby nikt przy mnie nie robił", "Myślę o śmierci, różnię się od rówieśników",
"Śmierć wciąż przy mnie jest, z roku na rok krąg się zacieśnia, dochodzą nowe choroby, a możliwości leczenia kurczą się. Jej oddech jest coraz bliżej".

Osoby dializowane w refleksji nad śmiercią największy lęk i bezradność odczuwają w odniesieniu do rodziny.

9. Perspektywa życia najbliższych

Nieodłącznym elementem zmagania się z przewlekłą niewydolnością nerek jest obawa przed nadmiernym wpływem własnej choroby na życie najbliższych osób. Doświadczane obawy dotyczą obecnej, ale również przyszłej jakości życia członków rodziny, która razem z pacjentem trwa w chorobie i pozostanie osamotniona po jego śmierci. Leczenie nerkozastępcze absorbuje chorego i jego bliskich, szczególnie w przypadku dializy otrzewnowej wykonywanej w domu. Może ona zaburzać rytm domowy sprzed okresu choroby - wyznacza inne godziny nocnego odpoczynku, ogranicza możliwości ruchowe, gdy chory jest w cięższym stanie, wymaga pomocy osób najbliższych. Choroba jest odczuwana jako obciążająca dla całej rodziny, w której - podobnie jak w chorym - budzi lęk, stres, poczucie tragedii, nierzadko depresję.

Nie możemy zapominać, że zdiagnozowanie choroby zagrażającej życiu należy do najbardziej stresujących wydarzeń w życiu każdego człowieka. Wiąże się z całym wachlarzem trudnych przeżyć i problemów na płaszczyźnie emocjonalnej. Chory potrzebuje wtedy pomocy nie tylko ze strony lekarza. Otrzymywane wsparcie ze strony najbliższych jest w takim momencie bezcenne, a profesjonalna pomoc ze strony doświadczonego psychologa klinicznego jest bardzo przydatna. Wsparcie warunkuje równowagę emocjonalną niezbędną w pokonywaniu codziennych trudów życia z chorobą. Leczenie zależy w dużym stopniu od stanu psychicznego pacjenta, dlatego warto zadbać o jego zdrowie także w tej sferze.

Bibliografia:

  • Bereza B. Doświadczenie własnej choroby przez pacjentów dializowanych, Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin, 2009
  • Bereza, B. (2007). ?Źródła niepokoju pacjentów długotrwale hemodializowanych. Psychiatria w Praktyce Ogólnolekarskiej, 7(1), 8-14
  • Grochowska, A.1, Puto G., Kołpa M., Schlegel-Zawadzka M. (2012). Opinie pacjentów hemodializowanych na temat własnego zdrowia i samopoczucia. Hygeia Public Health, 47(1): 100-104
  • Janicka, L. (2007). Ogólnopolska kampania edukacyjna na temat jakości życia osób dializowanych, Klinika Nefrologii AM w Lublinie
  • Kraczowska H. (2010). Problemy emocjonalne pacjentów dializowanych otrzewnowo. Forum Nefrologiczne, 3(3) 212–216
  • Wiśniewska L., Paczkowska B., Białobrzeska B. (2010). Zapotrzebowanie na wsparcie emocjonalne wśród pacjentów leczonych nerkozastępczo. Forum Nefrologiczne, 3(1), 63–70

    Martyna Kos


  • Zaświadczenie online



    numer online: 117 gości

    reklama