Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
10765
rok szkolny
2013/2014

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Jakim, jaką, jakiego - oczekiwania dzieci, wobec nauczyciela

Myśląc o sobie, jako nauczycielu, nie mogę pominąć kwestii prawdziwego wymiaru dzisiejszej edukacji. Dziś jawi się nam obraz informacji, wybiórczo preparowanej, programy szkolne jeszcze bardziej selekcjonujące i prowadzące do nierówności szkolnej rzeczywistości. Tam hasłem przewodnim, a zarazem pustym, staje się fenomen wyrównywania (pozorne) szans. Ja, jako edukator, staję przed bardzo trudnym zadaniem, rolą w promowaniu ważnej wartości, jaką jest praca sama w sobie. Moim zadaniem jest tak stymulować, inspirować, przekładać wiedzę teoretyczną na działanie, by moi uczniowie rzeczywiście wyposażani byli w kompetencje i umiejętności, a nie rozmyte, niejasne informacje o sobie samym i swoich możliwościach. Moim zadaniem na przyszłość jest pomagać w kształtowaniu zachowań kooperatywnych a nie rywalizacyjnych. To mój obowiązek, by młodzi, bez traum egzystencjalnych i bytowych potrafili odnajdywać siebie i swoje miejsce w globalnej wiosce w jakiej przyszło nam żyć. By moi wychowankowie nie stali się Baumanowską szarą masa ludzi skazanych na przemiał i wykluczenie. By mogli uplasować się w tych 20% ludzkiego kapitału. Ja, edukator, ponoszę odpowiedzialność za pozwalanie na otwartość , spontaniczność, która pomoże nabyć umiejętności wyodrębniania oraz definiowania siebie. Edukacja do przyszłości to zadanie dla mnie w samodoskonaleniu oraz promowaniu humanistycznych relacji legitymizujących ludzki wymiar bycia.

Inspiracją dla mnie stały się rozmowy z moimi dziećmi, oraz wyartykułowane przez nich wizje nauki, wiedzy oraz sposobu definiowania nauczyciela. Poniżej przytaczam ich małą mądrość, która winna być wzorem w budowaniu swojej nauczycielskiej roli.


REKLAMA

Karolina lat 10.(Jaki powinien być nauczyciel?):

Nauczyciel - powinien być konkretny, taki aby nie przynudzał na lekcji. Powinien mieć z uczniami dobry kontakt. Nie powinien sam dawać nam wszystkich odpowiedzi tylko powinien nas pytać, jak my sądzimy. W zadaniach, w których pisze abyśmy napisali jak sądzimy, żebyśmy rzeczywiście my to napisali. Powinien być dowcipny, ale bez przesady. Ciekawie opowiadać, nie być sztywny, nosić swobodny strój, być naturalny. Powinien uczyć byśmy rozumieli, używać prostych słów, mówić dlaczego się spóźnił, informować co się z n8m działo jak go nie było, bo my się martwimy. Powinien być skromny, robić dużo doświadczeń żebyśmy widzieli jak cos działa a nie pisać, pisać i pisać. Nie krytykować, nie być bardzo wymagającym. Być ciepłym, zaufanym, jak rodzic, móc pośmiać się z nim, zwierzyć. Nie zachowywać się jak omnibus, mówić ludzkim językiem, zrozumiałym. Musi również mówić nam różne ciekawostki ze świata.

Marta lat 13.(Jaki powinien być nauczyciel?)

Żeby nie gadał bez sensu na lekcjach, tylko robić z dziećmi jakieś przedstawienia, projekty. A także by nie było tyle zadań domowych. Bo gdyby ich nie było to mielibyśmy więcej czasu i do szkoły chcielibyśmy chodzić. Nauczyciel dla mnie powinien być łagodniejszy i bardziej wyrozumiały i zrozumiały. Bo teraz w szkołach nie ma nauczyciela, który by był wyrozumiały dla uczniów. Nie powinien faworyzować ucznia tylko dlatego, że ma on same piątki i chodzi na konkursy. A tak niestety jest, inni nie maja szans i dlatego też jeszcze bardziej się nie starają bo po co.

Karolina lat 10.( Czym dla ciebie jest nauka, wiedza?)

Nauka dla mnie to poznawanie świata poprzez różne przedmioty, np. matematyka. Dzięki niej mogę się nauczyć, że wszystko na świecie ma swój kształt i mogę się dowiedzieć co to znaczy odcinek równoległy itp. Nauka kojarzy mi się z wieloma informacjami. Natomiast wiedza to informacje, które zdobywam w szkole. Moim zdaniem wiedzę powinno się zdobywać tylko taką, która będzie dotyczyła zawodu jaki w przyszłości chcemy wykonywać. Mieć wiedzę jest fajnie, bo niektórzy dorośli mimo wszystko chcą udowodnić, że są od nas ważniejsi wtedy takiemu dorosłemu mając wiedzę można porządnie dopiec.

Marta lat 13.( Czym dla ciebie jest nauka, wiedza?)

Nauka dla mnie to kształcenie dzieci w wieku od 7 do 19 lat. Jest to obowiązek - więc nie przyjemny. Nauka wiąże się ze szkołą. Do niej nie za chętnie chodzi. Trzeba wkuwać, na pamięć, bo inaczej się nie da. Nauka jest według mnie zbyt obszerna tzn. że jest nam dany zbyt wielki materiał do przerobienia. Czasem aż nie daje się rady. Lekcje w szkole są nudne i nieciekawe. Jest zbyt dużo zadań dodatkowych i dlatego nie mamy po lekcjach na nic czasu. Natomiast wiedza dla mnie to jest to wszystko co wiemy, czego się uczyliśmy. Wiedza pod przymusem jest nieprzyjemna, natomiast gdy "chcemy" to uczenie się jest bardziej efektywne i wartościowe.

Głos najmniejszych uczestników procesu kształcenia często jest najsłabiej słyszany. Nie oznacza to jednak, że jest najmniej ważny. Skłania on ku refleksjom nad oczekiwaniami odbiorców procesu kształcenia konicznością skierowania ku stymulowaniu i inspirowaniu ucznia do zdobywania wiedzy.

Urszula Bukowska


Zaświadczenie online



numer online: 163 gości

reklama