Publikacje edukacyjne
strona główna  archiwum  dziedziny  nowości  zasady  szukaj  pomoc  poczta  redakcja 
               

 

Publikacja nr
1010
rok szkolny
2004/2005

 
Archiwum publikacji
w serwisie Publikacje edukacyjne

Typologia gier i zabaw w oparciu o literaturę

Śledząc poglądy różnych teoretyków zabawy ciągle natrafia się na próby dokonywania podziału zabaw. Jest to zrozumiałe, ale w przypadku zabawy nie całkiem oczywiste, gdyż zabawa jest zjawiskiem wyjątkowo nie poddającym się klasyfikowaniu. S. Karpowicz stwierdził, iż zabawa jest rzeczą tak trudną, że należy wątpić, czy kiedykolwiek zostanie dokonana całkowita ich klasyfikacja(1).
Niewielu autorów dokonało klasyfikacji zabaw i gier. Jednym z pierwszych był K. Groos. W zabawach ludzi wyodrębnił dwie ogólniejsze grupy: eksperymentowanie zabawowe oraz popędowe czynności zabawowe. Do grupy pierwszej zaliczył aktywność ludyczną narządów czuciowych np. dotyku, smaku, słuchu, wzroku jak również zabawowe ćwiczenia narządów ruchowych, np. ruchy własnych części ciała lub różnych przedmiotów (zabawy konstrukcyjne, destrukcyjne, wrzucanie, łapanie) oraz zabawowe ćwiczenia czynności psychicznych, np. eksperymentowanie przy udziale zdolności intelektualnych (pamięć, fantazja, uwaga, rozsądek) czy eksperymentowanie z udziałem uczuć (przykrość cielesna i duchowa, zaskoczenie, obawa) oraz eksperymentowanie w związku z wolą.
Do grupy drugiej zaliczył Groos zabawy bojowe (np. walka oraz "współzawodnictwo cielesne i duchowe", zabawy łowieckie, niszczycielskie i inne), zabawy miłosne, naśladowcze i społeczne.
Jedną ze słabych stron tej typologii jest to, że większość zabaw zalicza Groos do eksperymentowania, m.in. nawet takie, w których dominuje fantazja czy uczucie lub wola.

Inną osobą która pozornie ominęła "klasyfikację" Groosa, lecz w gruncie rzeczy nie wyszła poza nią jest E. Claparede.
Podzielił on zabawy na:
- odnoszące się do zdolności ogólnych,
- ćwiczące funkcje specjalne.
Do pierwszych zaliczył podobnie jak jego poprzednik, zabawy sensoryczne, motoryczne i psychologiczne. Do zabaw ćwiczących funkcje specjalne zaliczył te, które u Groosa znajdowały się wśród popędowych czynności zabawowych.
Te pierwsze próby klasyfikacji zabaw nie doprowadziły jednak do rozwiązań o trwalszej wartości.
Dopiero klasyfikacja opracowana przez Ch. Buhler jest pierwszą przekonywującą, bo opiera się na dość bogatym materiale doświadczalnym.
Jej podział uwzględniający genezę zabaw, obejmuje cztery kategorie:
1. zabawy funkcjonalne, jak poruszanie członków, wstawanie, pełzanie, chodzenie na palcach, skakanie, ślizganie się i inne,
2. zabawy w fikcje: palenie papierosów, karmienie i głaskanie zabawek, rozmawianie z nimi, granie roli mamy, taty, udawanie kota, psa itp.,
3. zabawy receptywne: oglądanie obrazków, przyglądanie się czynnościom rysowania, budowania i lepienia przez dorosłych, przysłuchiwanie się bajkom, wierszykom, piosenkom, chodzenie do kina i do teatru,
4. zabawy konstrukcyjne: budowanie z klocków, rysowanie, pisanie, opowiadanie, śpiew, układanie obrazków itp.
Zaproponowana przez Ch. Buhler klasyfikacja obejmuje tylko czynności ludyczne dzieci do lat sześciu, brak więc w niej miejsca na pewne osobliwe kategorie zabaw pojawiające się w późniejszym wieku.
Reprezentowany przez Groosa czy Buhler sposób klasyfikowania zabaw zachował do dziś swoją żywotność, choć nowe klasyfikacje znacznie odbiegają od dawnych.
Ze sposobu tego wyłamał się R. Caillois. Zabawy i to przede wszystkim zabawy dorosłych, klasyfikuje on ze względu na dominujący w nich czynnik współzawodnictwa, przypadku, naśladownictwa czy oszołomienia. Podział ten nie uwzględnia genezy zabaw i gier, na co wielu badaczy zwracało uwagę, jak również w niewystarczającym stopniu respektuje zabawy wieku przedszkolnego i młodszoszkolnego, a więc typowego wieku zabawy. Ponadto podział ten pomija tak ważne w życiu dziecka zabawy funkcjonalne i konstrukcyjne. Mimo wszystko klasyfikacja ta ma dużą wartość, pozwala mianowicie w nowym świetle zobaczyć zabawy i gry oraz głębiej je zrozumieć.
Nie tylko Caillois próbował opierać klasyfikację zabaw i gier na wyodrębnieniu kilku podstawowych czynników partycypujących w poszczególnych typach zabaw. Robili to również inni autorzy. Między innymi J. Piaget wyróżnił trzy czynniki: ćwiczenie, symbol, reguła i oparł na nich trzy kategorie zabaw: zabawę - ćwiczenie, zabawę symboliczną i zabawę z regułami. Ta klarowna klasyfikacja ma charakter genetyczny, ukazuje przechodzenie jednego typu zabaw w drugi, nie obejmuje jednakże całego bogactwa zabaw i gier(2).
Genetyczną klasyfikację usiłował również stworzyć J. Chateau. Wyróżnił on następujące typy zabaw:
- funkcjonalne zabawy wczesnego dzieciństwa,
- zabawy symboliczne pojawiające się tuż po trzecim roku życia,
- zabawy bohaterskie, głównie w pierwszych latach szkoły podstawowej,
- zabawy społeczne, które pojawiają się dopiero pod koniec dziecięctwa.
Poza pierwszymi dwoma członami, które zresztą występują w wielu innych podziałach typologia ta nie ujawnia jakiejś klarownej zasady podziału, a przy tym pomija gry i zabawy konstrukcyjne.


REKLAMA

W roku 1948 P.A. Rudik zaproponował klasyfikację, która do dziś w teorii i praktyce ma znaczne powodzenie. Wychodząc od pedagogicznej praktyki, wyodrębnił cztery kategorie zabaw, a mianowicie zabawy konstrukcyjne, twórcze, dydaktyczne i ruchowe.
Zabawy konstrukcyjne zaspokajają potrzebę twórczej aktywności dzieci, wzbogacają ich wiedzę o materiałach i konstrukcjach, uczą zmieniać rzeczywistość(3).
Zabawy twórcze zwane również naśladowczo-czynnościowymi, obecnie coraz częściej nazywa się zabawami tematycznymi. Za pośrednictwem tych zabaw dzieci wyrażają w sposób twórczy "interesujące je strony otaczającego życia" .
Zabawy dydaktyczne są sztucznie przygotowywane przez wychowawców. Służą przede wszystkim uczeniu się dzieci, a głównie rozwojowi ich spostrzegawczości, uwagi, pamięci, myślenia, wzbogacaniu wiedzy i kształtowaniu mowy.
Zabawy ruchowe, wywierają szczególnie silny wpływ na rozwój fizyczny dzieci, a zarazem na rozwój takich cech charakteru, jak śmiałość, wytrwałość, uporczywość, wola zwycięstwa, liczenie na własne siły. Klasyfikacja ta nie ukazuje genezy bawienia się i przechodzenia od jednej grupy do drugiej, każda z grup zabaw jest niejako niezależna od siebie.
Typologia zabaw Rudika częściowo została potwierdzona przez N. J. Michajlenko. W. Okoń w swej książce stwierdza, iż: "N.J. Michajlenko dzieli zabawy na dwie grupy: gry z ustalonymi jawnymi regułami i zabawy z ukrytymi regułami. Do pierwszych należą gry dydaktyczne i ruchowe, drugie zaś to przede wszystkim zabawy tematyczno-rolowe"(4). Zabawom tym, Michajlenko poświęca najwięcej uwagi, z nich bowiem wyrastają kolejne odmiany zabaw świadczące o przechodzeniu zabaw w gry, a mianowicie:
- zabawy naśladowcze,
- dramatyzowane zabawy ruchowe z prostym tematem,
- zabawy tematyczne z prostymi prawidłami,
- gry sportowe i gry - ćwiczenia.(5)
Różne są klasyfikacje zabaw i gier, ale nie istnieje żadna powszechnie przyjęta.
Cz. Kupisiewicz podzielił gry i zabawy dydaktyczne na:
- gry symulacyjne - charakteryzują się tym, że wyrażają związek z rzeczywistością, wymagają aktywnego odtworzenia ról. Za pomocą tych gier wdraża się uczniów do wszechstronnej analizy różnych problemów, które były kiedyś dla kogoś problemami rzeczywistymi,
- gry sytuacyjne - służą wyrabianiu u uczniów umiejętności odpowiedniego zachowania się w sytuacjach trudnych. Gry te odnoszą się zazwyczaj do sytuacji fikcyjnych, choć prawdopodobnych,
- inscenizacja - odtworzenie wydarzeń, improwizowany dialog lub dyskusja. Wykorzystuje się je nie tylko dla celów wychowania intelektualnego lecz również emocjonalnego,
- giełda pomysłów - zachęca uczniów do wysuwania śmiałych pomysłów zgodnie z zasadą "pierwsza myśl najlepsza", słowem - do opartego na intuicji i wyobraźni rozwiązywania problemów(6).
K. Kruszewski natomiast w swej klasyfikacji wymienia: gry sytuacyjne, biograficzne, inscenizację oraz burzę mózgów(7).

Podobnej klasyfikacji dokonał W. Okoń w "Wprowadzeniu do dydaktyki ogólnej". Podzielił on gry dydaktyczne na:
- zabawy inscenizacyjne,
- gry symulacyjne,
- gry logiczne np. sześcian Rubika(8).
Istnieją jeszcze inne klasyfikacje zabaw i gier dydaktycznych.
J. Grzesiak wymienia trzy rodzaje gier matematycznych: gry sprawnościowe, strukturalne, strategiczne.
Gry sprawnościowe to takie, których głównym celem jest rozwijanie określonych umiejętności i sprawności matematycznych uczniów np. technik liczenia, porządkowania elementów w danym zbiorze i ich klasyfikowania.
Gry strukturalne zawierają takie reguły, które sprzyjają poznawaniu przez uczniów określonych struktur matematycznych lub logicznych.
Gry strategiczne to takie, w których reguły umożliwiają poszukiwanie strategii wygrania, dzięki czemu mają one także korzystny wpływ na rozwój logicznego myślenia matematycznego(9).
Życie i praktyka szkolna nasuwają jeszcze inne podziały zabaw i gier dydaktycznych:
- zabawy i gry dydaktyczne nieproblemowe, nie wymagające samodzielnego wysiłku myślowego. Dzielimy je na: losowe i nielosowe,
- zabawy i gry problemowe(10).

Przyglądając się dokładnie poszczególnym klasyfikacjom gier i zabaw można stwierdzić, że najwcześniejsze z nich obejmują szeroki wachlarz aktywności - odległych od możliwości wykorzystania w procesie kształcenia, zaś końcowe klasyfikacje są bardzo wąskie i dotyczą gier i zabaw, które stanowią odmiany metod problemowych.

Przypisy:
1. S. Karpowicz: Zabawy i gry jako czynnik wychowawczy, Wrocław 1965.
2. W. Okoń: Zabawa a rzeczywistość, WSiP, Warszawa 1987.
3. Tamże, s.159.
4. Tamże, s.160.
5. Tamże, s.161.
6. Cz. Kupisiewicz: Podstawy dydaktyki ogólnej, PWN, Warszawa 1980.
7. K. Kruszewski: Gry dydaktyczne - zarys tematu. "Kwartalnik Pedagogiczny" 1984, nr 2.
8. W. Okoń: Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej, PWN, Warszawa 1987.
9. J. Grzesiak: Gry i zabawy matematyczne - zadania dla dzieci w młodszym wieku szkolnym. "Życie Szkoły" 1984, nr 4.
10. J. Galant: Dostrzeganie i rozwiązywanie problemów w klasach początkowych, WSiP, Warszawa 1987.

Bibliografia:
1. Galant J. : Dostrzeganie i rozwiązywanie problemów w klasach początkowych, WSiP, Warszawa 1987.
2. Grzesik J. : Gry i zabawy matematyczne - zadania dla dzieci w młodszym wieku szkolnym. "Życie Szkoły" 1984, nr 4.
3. Karpowicz S. : Zabawy i gry jako czynnik wychowawczy, Wrocław 1965.
4. Kruszewski K. : gry dydaktyczne - zarys tematu. "Kwartalnik Pedagogiczny" 1984, nr 2.
5. Kupisiewicz Cz. : Podstawy dydaktyki ogólnej, PWN, Warszawa 1980.
6. Okoń W. : Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej, PWN, Warszawa 1987.
7. Okoń W. : Zabawa a rzeczywistość, WSiP, Warszawa 1987.

Gabriela Kupka
Szkoła Podstawowa nr 3 w Rydułtowach


Zaświadczenie online



numer online: 84 gości

reklama